środa, 12 lipca 2023

kresy

                                                                       Zosi, z podziękowaniem

gdy opowiada o tym 

co nadal mieszka w jej pamięci

tak jakby wydarzyło się to wczoraj

gdy rysuje na kartce

w którym miejscu stał jej dom

(tuż obok innych domów

bliższej i dalszej rodziny -

do dziadka też było niedaleko)

gdy pokazuje 

którędy płynęła rzeka Mniuta

i z uśmiechem wspomina 

czasem śmieszne a czasem straszne

różne rodzinne historie

w jej mądrych oczach 

widzę mimo wszystko tęsknotę

- i bezkresne pola żalu

na których zapewne wciąż rosną

obcierane ukradkiem łzy


ale widzę też siłę jej duszy

i jej wiarę w boską i ludzką dobroć

której ani ta wojenna

ani ta powojenna 

jakże niesprawiedliwa niedola

jak i te krzywdy do dziś nie nazwane

ani nie osądzone

nie zdołały w niej nigdy zabić

- choć przecież w perzynę obróciły

jej rodzinne gniazdo

 

tylko gdy wraca

w swych wspomnieniach

do mieszkających w sąsiedztwie

staroobrzędowców Moskali

jej głos smutnieje

bo od nich - jak mówi -

zbyt wiele dobrego

nie można się było spodziewać


cóż - tamten jej świat

piękny ale i trudny do życia zarazem

mógłby być również i moim

światem

gdyby tryby historii

potoczyły się nieco inaczej

lecz teraz

nic innego chyba nie zostało

niż walczyć

- by o krainie tamtej

i o ludziach którzy w niej żyli

w sercach naszych zachować Pamięć

 

niedziela, 11 czerwca 2023

efekt Lensego-Thirringa

 

wirując pośród materii

o potencjale nieprzewidywalnym

w zmysłowym poznaniu

zakrzywia wlokącą się za nim

czasoprzestrzeń zdarzeń

licząc na to że dzięki temu

 - nieco na skróty - 

znajdzie dla swych oczekiwań

odpowiednie rozwiązanie


ale droga na skróty

potrafi prowadzić donikąd

bowiem praw umysłu 

tak jak praw fizyki 

nie da się oszukać

 - nawet tych 

jeszcze nam nieznanych


także biegu rzeki

raczej nie da się w prosty sposób

opóźnić lub przyspieszyć

 - a niecierpliwość w działaniu

wiodącym do celu

wpłynąć może zatrważająco

chociażby na jego jakość


biorąc powyższe kwestie

pod jakże konieczną rozwagę

waha się co w takim razie

czynić powinien

 - jeśli uczynić coś zmoże

wiedząc jak trudno będzie

znów od początku coś zaczynać

co miało już jakiś

lepszy czy gorszy atoli koniec


środa, 17 maja 2023

znaki


ostatnimi czasy szukając jakiegoś interesującego zajęcia

wypatruję znaków na księżycu i gwiazdach

(słońce zbyt mocno mnie razi)

 

nie wiem jakich znaków za to wiem że ważnych

 

nie mam co prawda jeszcze ani lunety ani teleskopu

i patrzę w górę nieuzbrojonymi oczyma

ale planuję ich zakup w niedalekiej przyszłości


Przyszłość uważa jednak że zakup ten niewiele zmieni

bowiem znaki i tak będą czytelne tylko dla wybranych

 

przemyślałem to i jestem nieco innego zdania


chciałbym to z nią ponownie przedyskutować

lecz nie odpisuje na moje e-maile

(gdy kiedyś rozmawialiśmy w moim śnie o tym i owym

wymieniliśmy się adresami poczty elektronicznej)


być może moje e-maile trafiają do spamu

albo podała mi nieprawdziwy adres swojej poczty

- ale nie mam jej tego za złe

bo wiadomo czym mogłoby się to w rezultacie skończyć


we śnie też mnie ostatnio nie odwiedza

(a może jednak tylko mi się śniła nie śniąc się w moim śnie?)

 

tak czy owak uważam że znaki te będą rozpoznawalne

nawet dla tych którzy nigdy nie słyszeli choćby o Michaldzie

czy o Łukaszu

 

a poza tym po prostu lubię patrzeć na księżyc i gwiazdy

tak bez powodu

chyba

 

piątek, 5 maja 2023

na śmierć i życie

 

czekając na przystanku na swój autobus

patrzę jak po drugiej stronie ulicy

wiewiórka ucieka przed atakiem wrony

tocząc z nią walkę na śmierć i życie

 

pomyka po drzew cienkich gałązkach

tak zwinnie i szybko jak tylko potrafi

w ostatniej chwili unikając dzioba

i szpon wrony zaciekłej w swym ataku

 

a może prawda jest zupełnie inna

niż to - co jak mi się wydaje - widzę

bo wrona chce tylko przepędzić wiewiórkę

chroniąc przed nią swe bezbronne pisklę?

 

"patrzeć" nie musi wcale znaczyć "widzieć"

wrony nie zawsze coś "rozdzióbać" pragną

urocza wiewiórka jest czasem złośliwa

a prawda bywa cenną częścią kłamstwa


środa, 26 kwietnia 2023

głód

 

chodzimy po ulicach

strzepując wciąż ten sam gorzki popiół

z myśli wypalanych przez głód


przeglądamy się 

w szybach zamkniętych na głucho okien

przybrudzanych przez czas


jedną ręką rozsuwamy

zamek błyskawiczny horyzontu zdarzeń

by drugą zaraz go zamknąć

 

uciekamy wiedząc

że przed samymi sobą uciec nie można

tak samo jak przed światłem


i wybaczamy wszystkim

którzy jeszcze nie wiedzą co uczynią

gdy wkraczając w zaklęty krąg iluzji

rozstaną się ze swym dzieciństwem


niedziela, 23 kwietnia 2023

kilka refleksji na kilku marginesach

                                                         

zebra i lew

 - w znanym (?) nam świecie

interakcja jest niemal oczywista

w zmyśle intuicji


człowiek i człowiek

 - tu już nie jest tak łatwo

bo wszystko może się zdarzyć

równie dobrze jak nic


Bóg i zebra

 - Hiob dobrze wiedział

kto dał jej wolność

której on został pozbawiony


człowiek i Bóg

 - "nadal ta sama niepewność"

bo światło i mrok

bywają wciąż niewidoczne


niedziela, 9 kwietnia 2023

"Droga Życia"

                                                                                    z cyklu "filmy i seriale"

takie to życie bywa czasem

jakieś niepoukładane

mimo naszych najszczerszych chęci

 

a staramy się przecież postępować

jak najlepiej

i to nie zawsze dla nas

 - tylko dlatego

bo uważamy że tak właśnie należy

 

wydaje się więc że idziemy drogą

sprawiedliwych

a nie drogą grzeszników

ale i tak spotykamy na niej wyzwania

którym musimy sprostać

choć nie jest to łatwe 

albo bywa wprost niemożliwe

szczególnie

w stosunku do siebie samych

 

jak się z tym wszystkim pogodzić

jak zrozumieć

gdzie wiedzie nas los

w tym świecie który wcale nie jest

czarno-biały


być może odpowiedź 

można odnaleźć idąc jedną z dróg

do Santiago de Compostela

 - a może to sama droga

jest odpowiedzią

mogącą jeszcze za życia

pokonać naszą śmierć