niedziela, 2 sierpnia 2020

nd. część 2


(...)

posłuchaj:

nie dotyczy mnie
przecież
to co będzie tu wtedy kiedy mnie w tym dziwnym miejscu
od dawna nie będzie

nie dotyczą mnie też
rubryki
w których ktoś chce abym wpisał jaka może być tu kiedyś
niewiadoma przyszłość

nie dotyczą mnie również
sprawy
na które nie mam dzisiaj wpływu a tym bardziej takie
o których nie wiem niczego

nie dotyczy mnie również
przeszłość
której zmienić się nie da nawet gdyby się w niej na nowo
po raz drugi urodzić

gdybyś jednak zapytał:

czy w takim razie w ogóle coś cię tutaj dotyczy?

to odpowiem:

tak
to wszystko
bez czego moje życie
byłoby nikomu do niczego niepotrzebnym niczym
(a "niczym" to moje tutaj ulubione słowo)

poniedziałek, 27 lipca 2020

camera lucida


to co przed tobą
jest
chciałbyś w pamięci narysować
jak najdokładniej
jak najwierniej
by przetrwać mogło
choćby i niemym obrazem
który pokona cierpienie

lecz co widzisz przed sobą?

gdy bliżej podejdziesz 
lub gdy nieco się
oddalisz
czy będzie wciąż tym samym
czy może już czymś 
trochę innym
niż kształt pierwotny spojrzeniem
pierwszym uchwycony?

piątek, 17 lipca 2020

gwiazdeczki


mamy już dość udawania
na tym durnym niebie
jacy fajni dla nas jesteście
pokażemy wam teraz wreszcie
swoje prawdziwe ja!
nie mamy się przecież czego bać
bo jesteśmy nieziemsko mądre
i wiemy od was lepiej
jak powinien wyglądać
ten wasz cały prostacki świat!

a poza tym w każdej chwili 
możemy stąd zniknąć
by wyniośle udać się tam
gdzie będziemy się wielbić i sławić
zostawiając wam tutaj
tylko ciemność nocy nad głową
aż zaczniecie nas błagać
byśmy jednak wróciły
 - co możemy łaskawie rozważyć
jeśli nam zapłacicie - sobą...

wtorek, 7 lipca 2020

na przekór


to co nas łączy na przekór
przenika wnika
splata minione chwile w węzełki pamięci
palcami splata naszymi
oczyma
tworzy nam przestrzeń
wypełnia ją pocałunkami i śmiechem
i łzami
z kropel milczenia tymi 
łzami naszymi
pełnymi soli i pustki bez granic
latami temu
stworzonej dla nas przez kogoś
w tym miejscu
które początkiem naszym jest i końcem
przez kogoś kto 
i tak pozostanie na zawsze
kimś dla nas obcym 
i jakże nieznanym
choć znamy go bardziej niż siebie samych
lub tak się nam przynajmniej
wydaje

wtorek, 30 czerwca 2020

Pamięci Ninel


Była - jest - będzie
Człowiecza słabość
Jak obraz 
Zapisuje kartę W pustce

Przepowiednia Z dłoni
O zmierzchu
Nierozpoznana
Oddala się z rozmysłem

Obok Bieg myśli
Niekończące się rozdroża
Doznania 
W kilku wymiarach

Za fasadą Obecność
Odkrywanie tajemnic
Rozbite jak dzban
Symptomy zniewolenia

Ten moment
Ten czas...

Czekając na jutro
Jesteś kroplą W oknie duszy
W lustrze przeszłości
Bez zakłamania

                *  *  *

Ten wiersz został stworzony wyłącznie z tytułów wierszy
napisanych przez Ninę Gozdek, wydanych w tomiku „Za fasadą”.
Ja poznałem ją tylko "wirtualnie" - jako Ninel.
Odeszła z tego świata w marcu tego roku.
Mam nadzieję, że tam, gdzie teraz Jest, też pisze wiersze...


wtorek, 23 czerwca 2020

właściciele fabryk


coraz częściej w ocalałych jeszcze
naszych małych lokalnych
sklepikach
zaczyna brakować dobrej jakości słów

tak samo jest z życzliwością
szacunkiem
wiedzą opartą na prawdzie
(a nie na medialnych wrzutkach)
- i na samodzielnym wyciąganiu wniosków

ponoć fabryki
nie są zainteresowane ich produkcją
więc dostawy kuleją

zdecydowanie lepszy zysk 
mają na rozhuśtanych emocjach
sprytnie opakowanych w kolorowe kłamstwa
i natarczywą reklamę

podobnie rzecz się ma z jednostronną
tolerancją
fałszywą filantropią
a także ideologiczną dyskryminacją

surowce do ich produkcji są dużo tańsze
bo przeważnie odpadowe
ale wyprodukowane z nich wyroby
oczywiście posiadają wszelkie wymagane
certyfikaty
w tym również te ekologiczne

ukryci
w swoich niedostępnych posiadłościach
właściciele fabryk
dobrze jednak wiedzą co robią
idąc ramię w ramię ze złym duchem czasów
mistyfikacji

poniedziałek, 8 czerwca 2020

rzymskie usta (medalion)


ile masz par oczu 
w które można spojrzeć
jaka jest twarz twoja
którą nosisz pod maską
czy twe rzymskie usta 
moc mają magiczną
wykrywania kłamstwa 
które chce się ukryć
mając głos tak donośny 
czemu często milczysz
boisz się zadawać rany
czy nagości swej wstydzisz
jesteś tylko pytaniem 
czy jednak świadectwem
po co szukasz drogi
skoro sam nią jesteś?