poniedziałek, 23 stycznia 2023

mapy mentalne

 

wybiera kwestię 

która z tych czy innych 

powodów

jest dla niego aktualnie ważna

i za pomocą kartki

oraz ołówka

rysując linie i strzałki

zaczyna tworzyć mapę myśli

by jednak zmusić

lewą i prawą półkulę swojego

mózgu

do jakiejś tam formy

współpracy


poprzez ciągi skojarzeń

wybierając odpowiednie słowa 

oraz rzeczy dla tej kwestii 

(jego zdaniem) 

kluczowe

a następnie dodając 

kolejne gałęzie szczegółowości

stara się rozpoznać

istniejące w niej zależności

których w sposób 

linearny

najczęściej nie potrafi dostrzec


stara się przy tym unikać 

chaosu

odrzucając to 

co wydaje mu się nieistotne

i ustalać hierarchię ważności

używając do tego

symboli ikon podkreśleń 

pogrubień 

wykrzykników

i znaków zapytania

próbując przy tym zachować

(w miarę możliwości)

przejrzystość i czytelność

wyłaniającego się w ten sposób

obrazu


niekiedy używa przy tym

kolorów

 - ale z tym nie przesadza

by nie tracić niepotrzebnie 

czasu

na ich wybór

i nie obniżać swej koncentracji

na sednie analizowanego 

zagadnienia

 

powstała mapa myśli

ma mu pomóc

w kreatywnym rozwiązaniu 

danego problemu

jeśli tym właśnie jest ta kwestia

 - lub w trochę lepszym 

jej zrozumieniu

jak również zapamiętaniu 

istotnych informacji 

do niej się odnoszących

co - poprzez ich 

wizualizację -

zwiększa nieco szanse 

na uchwycenie 

z szerszej perspektywy 

jej wielostronnego kontekstu


czwartek, 12 stycznia 2023

a miało być tak pięknie II

 

no i niestety miałeś rację... 

 - mówi Pierwszy

patrząc na Drugiego

jakby to on był winny temu wszystkiemu

co się teraz dzieje bliżej nas 

i dalej

 

wcale mnie to nie cieszy 

 - odpowiada Drugi - 

i uwierz 

że chciałbym się w końcu kiedyś pomylić

przeżyć miłe rozczarowanie

ale jest jak jest

i chyba nic już nie można na to

poradzić...


(gdzieś w oddali słychać wycie karetki)

 

czy jesteśmy już za starzy by nosić broń

i walczyć?

 - pyta się w myślach słowami poety 

Trzeci 

 - ale nawet jeśli nie 

(odpowiada sobie po chwili)

czy na pewno już wiemy

kto jest naszym prawdziwym wrogiem

i dlaczego chce naszej zagłady? 


poniedziałek, 26 grudnia 2022

opłatek

 

miał być śnieg

lecz spada z nieba 

gorzki deszcz

w to Boże Narodzenie

 - może to i lepiej

bo nie widać wtedy 

opłatków łez

na twarzach naszych

smutkiem

malowanych

 

kończy się ten rok

wcale nie tak

jak skończyć się miał

 - nie spełniło się to

co wciąż nam się śni

w naszych snach

zacieranych i tak

bladym świtem

przez mgły


na kalendarzu

patrzymy więc na dni

które mają przyjść

 - czy jednak przyjdą

i jakie będą

tego nie wie z nas nikt

nawet ten

co niczym gwiazda

całe życie lśni


środa, 14 grudnia 2022

Pamięci Mamy

                                                                           

mam nadzieję

że tam gdzie teraz jesteś

 - jest Ci po prostu

dobrze

 

i choć wiem 

że już nigdy nie zadzwonisz

to codziennie

o piątej po południu

i tak czekam na telefon 

od Ciebie

 

czekam 

aż mi opowiesz

czy w radiu dziś usłyszałaś

swą ulubioną 

piosenkę o miłości 

w Portofino

czy któryś z Twoich kwiatów

 - ku Twej radości -

kolejny raz zakwitł

i ile czarnych jak noc

głodnych kotków 

przyszło rankiem pod Twoje 

okno

nakarmić się 

Twym dobrym sercem

 - sercem 

które było jest i wciąż będzie

nie tylko dla mnie

światłem

 

a może pewnego dnia

 - jak Bóg da -

opowiesz mi o tym

gdy znów razem pójdziemy

na spacer

tą cichą jak sen 

uliczką 

przy której rosną - jak łzy -

żółte niczym słońce

mirabelki

i czerwone jak miłość 

maki



wtorek, 1 listopada 2022

w tylu imionach

 

w tylu imionach i twarzach dziś 

jesteś

w tak wielu płomieniach zapalonych

pamięcią

w tych wszystkich wspomnieniach

które nadal w nas

żyją

 - nawet gdy na zawsze zostaną

niewypowiedziane


czwartek, 20 października 2022

teoretycznie

 

teoretycznie

do niczego nie można się przyczepić


wszystko zazwyczaj jest na swoim miejscu

nawet jeśli samo miejsce

nie jest

 

ale nie można być przecież zachłannym

póki pory roku

jak zawsze zmieniają swoje kolory

i dźwięki

a smutek i radość tańczą swój

codzienny taniec

 

i tylko ta niewysłowiona tęsknota 

nie jest aż tak teoretyczna jak powinna być


jest jak najbardziej namacalna

 

niedziela, 2 października 2022

mindörökké

                                                                                        (miało być) z cyklu "filmy i seriale"


Stanisław Barańczak

w swoim wierszu "Jeżeli porcelana, to wyłącznie taka"

wydanym w 1980-tym roku

 - dość ciekawym roku

o czym zapewne 

większość ludzi żyjących w tym pięknym i trudnym kraju

nazywanym Polską

dobrze wie

 - lecz wracając do rzeczy - 

w wierszu tym pada pytanie

którego jak dotąd (jak to się stało?) jeszcze sobie nie zadałem:

kto ci powiedział że cokolwiek jest na zawsze?


z kolei ksiądz Jan Twardowski pisząc wiersz 

"Śpieszmy się"

 - wiersz o ciszy normalnej więc całkiem nieznośnej

i o miłości która może być pierwszą

ostatnią jednocześnie będąc

 - lub odwrotnie - 

podpowiada

(jak mi się wydaje ale mogę być w błędzie)

by o tym co ważne mówić i pisać raz 

na zawsze

 - lecz czy kiedykolwiek umiałbym tak zrobić?


więc cóż mi pozostaje?

być może "Modlitwa Pana Cogito - podróżnika"

Zbigniewa Herberta

w której las jest lasem morze morzem

a skała - skałą

w naszym świecie którego nie da się jednoznacznie określić 

będąc nim uwiedzionym bez wybaczenia 

 - i na zawsze


(i przepraszam Was Poeci za te bezczelne zapożyczenia

 - a o filmie być może coś skrobnę przy innej okazji)