wtorek, 18 stycznia 2022

dokąd

 

już to widziałem

ale nie potrafię sobie przypomnieć

 - gdzie

 

już to słyszałem

ale nie mam za grosz pojęcia

 - kiedy

 

już to przeżyłem

ale nikomu nie powiem jak i po co

 - bo nie wiem

 

choć chciałbym się tego dowiedzieć

zanim odejdę nie wiedząc - dokąd


poniedziałek, 3 stycznia 2022

i gdzie teraz jesteś

                                                dla Frani                                                                                                          

         ∗  ∗  ∗

i gdzie teraz jesteś 

w tej swojej pełnej miłości

podróży przez życie

potrzebującej dobrego opisu

potrzebującej 

słów dużo mocniejszych

od tej naszej słabości 

przechodzenia 

do porządku dziennego

pośród ciepła

obrazów namalowanych 

przez Twoje serce

w osób pamięci tak wielu

jak wiele dni zostało 

przez Ciebie zmienionych 

na lepsze

 - a dni tych 

zliczyć nikt nie zdoła

bo nie skończyły się przecież

mimo 

że stąd odeszłaś

wtorek, 21 grudnia 2021

a miało być tak pięknie

 

a miało być tak pięknie... - mówi Pierwszy

patrząc w niebo

jakby właśnie tam kryła się odpowiedź

dlaczego jednak tak nie jest

 

a nie mówiłem? - odzywa się Drugi

lecz w jego głosie

już nie słychać rozgoryczenia czy złości

tylko niemaskowany gniew

 

 - na dodatek próbują dzielić ludzi

choć pewnie dobrze wiedzą

o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi

i jak źle może się to dla nas skończyć

 

Trzeci zastanawia się co trzeba by zrobić

aby bez utraty godności sprostać tej sytuacji

dzisiaj

 - dzisiaj ale też i jutro

zanim trzej mędrcy wyruszą w swą drogę


środa, 8 grudnia 2021

kilka zimowych słów

 

tak zimno zrobiło się wokół

coraz więcej nocy za dnia

 - smutek zagląda nam w oczy

zastyga zmrożona twarz

 

szron pisze coś na szybach

w sobie tylko znanym języku

 - bo ciepło gdzieś się ukryło

a ogień w szarówce zaginął


powietrze jest takie chłodne

tak chłodne jak twoje dłonie

 - narasta poczucie głodu

za małym okruchem słońca


lecz w końcu ta "zima" minie

powróci w nas duch i wiara

 - zły czas odejdzie w dal siną

obudzi się w sercach radość


niedziela, 28 listopada 2021

Libertà


myśląc że ją odzyskujesz

 - oddajesz ją za kolejną 

(i zapewne wcale nieostatnią)

sfabrykowaną porcję złudzeń

którą karmisz swoje pragnienie 

przeżycia


ale ona wie co się dalej stanie

i dziwi się

że nadal nie widzisz

ku czemu to wszystko zmierza


tak niewiele już bowiem brakuje

by stała się kolejnym 

numerem 

w katalogu chorób 

które należy przymusowo 

"leczyć"

 oczywiście dla twojego dobra

 - nie inaczej


środa, 20 października 2021

Ortholithos

 

tuż obok skały

którą stworzyła natura w swej fantazji

wypływam na morze snu

 

dotykam ręką wody

 - lecz to nie woda jest a melodia

oplatająca mnie jak winorośl

słodyczą słońca karmiącego oliwne gaje

po których Posejdon w ciszy

spaceruje z Amfitrytą


widzę

jak w oddali (znów!) przepływa Odyseusz

wracający do domu

w towarzystwie uczynnych delfinów


melodia nie wiedzieć kiedy staje się kotwicą


mocuję do niej linię życia narysowaną

na mojej dłoni ołówkiem 

przez słowa 

zatemperowanym

by nim opisać kolejny rejs w ten wymiar 

wciąż cyfrą nienazwany

- lecz nic z tego nie będzie 

bo gdy tylko oczy otwieram słowa właściwe

w boskiej mgle tajemnic nagle znikają


sobota, 2 października 2021

trochę my?

 

czasem śmiejemy się chyba trochę za głośno

jakbyśmy chcieli zagłuszyć

ten w duszy naszej wieczny niepokój

 

zbyt często pijemy też chyba za dużo

i przeklinamy trochę za mocno

lecz raczej można na nas liczyć w potrzebie

 

od czasu do czasu robimy nawet jakieś plany

na przyszłość i bliższą i dalszą

mimo niewiary w to co przynosi nam los


bywamy też zazdrośni o rzeczy tak małe

że potem ze wstydu się długo palimy

szukając wszędzie wody by ugasić ten pożar


tak bardzo jak kochamy umiemy nienawidzić

za wielkie nic i za małe wszystko

tak samo jak innych tak i samych siebie


i trochę za dużo mówimy prosto w oczy

o czym mówić jest teraz niepoprawnie

zapominając co srebrem jest a co - złotem?