środa, 18 listopada 2020

piknik abstrakcyjny


błękitne oktoniony spokojnie unoszą się 

w uroczej ośmiowymiarowej 

przestrzeni liniowej

nad zmęczonym ciałem liczb rzeczywistych


ciało 

pogrążone w psychofizycznym dualizmie

spogląda na nie z zainteresowaniem

zastanawiając się czy one też kryją w sobie 

jakieś mroczne tajemnice


słońce huśtając się na diagramie 

Hertzsprunga-Russella 

wyrzuca z siebie wiązki oscylujących neutrin

radośnie ścigających uciekające światło


szmer pobliskiego strumienia pozytonów

jakże kojąco działa na skołatane nerwy

 -  a wiklinowy koszyk 

pełen dietetycznych fotonów

wabi zapachem czasu który tutaj nie istnieje


środa, 4 listopada 2020

potwór

 

ta bestia 

pozbawiona wymiarów

i wymykająca się wszelkim definicjom

jest bardzo podobna do potwora 

o którym opowiada w jednym ze swoich wierszy

mój ulubiony poeta 

naśladujący głosy ptaków


byłem jednak niemal pewien

że tego potwora już nie ma że został ostatecznie

pokonany 

a może nawet zabity

i tak czy owak nigdy już tutaj nie powróci

 - ale byłem po prostu naiwny


bo wrócił 

jako barbarzyńska agresywna wściekła bestia

wyłaniając się z morza

tak jak to zostało kiedyś zapisane

 - ale tym razem jest to morze chorej nienawiści


wypełza butnie na ulice

zapuszcza swoje macki do wnętrza domów

znacząc znamieniem nicości umysły 

tych wszystkich

którzy nie wiedzą bo nie chcą wiedzieć

z kim mają do czynienia

 - będąc jednak bestią jednocześnie rzeczywistą 

i wirtualną

pokonanie jej wydaje się być z kategorii zadań 

niemożliwych do wykonania


ale to nie ją tak naprawdę należy pokonać

 - ona ma przecież swojego 

pana

to on dał jej swą moc swój tron i wielką władzę


poniedziałek, 26 października 2020

formuła tajemna

 

nie rób żadnych notatek

by nikt niepowołany nie dowiedział się

co przygotowujesz


skrycie przygotuj wcześniej składniki

pozyskując je cierpliwie

aby w nikim nie wzbudzać 

niepotrzebnego zainteresowania


kiedy wszystko będzie gotowe

i uznasz że nadszedł stosowny czas

przystąp do pracy w miejscu

w którym nikt ci nie przeszkodzi


pracuj w skupieniu i z uwagą

pamiętając o odpowiednich proporcjach

i właściwej kolejności


zachowaj ostrożność lecz wierz 

w powodzenie

a w końcu wydobędziesz z mroku materii

istotę swojej przemiany


niedziela, 18 października 2020

gwiazdy i monady

                    I       

wszystko układa się odwrotnie

wobec tego co miało przecież zostać

ostatecznie

dobrze ułożone

by poznać w końcu siebie

i ciało swojej duszy przydzielone

 - więc teraz

jak dla liczb odwrotnych

które przemnożone przez siebie

stają się jednością

trzeba znów szukać swej monady

nie dającej się podzielić nikomu

                    

                     II

gwiazda przewodnia która cię dotąd

nie najgorzej prowadziła 

po losu drogach i rozdrożach

bez zadawania tych wszystkich

(twoim zdaniem) 

zbędnych pytań

dokąd chcesz iść i po co

na które nie znasz odpowiedzi

 - dalej przed tobą świeci

 ale nie jesteś już pewien czy nieba

sam jej nie stworzyłeś

by wszystko było tak jak trzeba...


czwartek, 1 października 2020

waga

 

nie jesteś w pobliżu

co nie oznacza że z oddali

spojrzeniem wciąż szukasz punktu nowego

zaczepienia

by wreszcie sprawom swym rozpoczętym lecz

niezakończonym nadal

wskazać kierunek dalszych działań


wzrok jednak z czasem ostrość widzenia

trochę jakby stracił

i mimo skupienia już nie odróżnia należycie

tego co widzi 

od tego co zobaczyć pragnie 

 - tym bardziej

im mniej czasu zostaje by na szalkowej wadze

z fabryki Juliusz Sperling 

zanim tenże czas 

bieg swój w tobie szalony zakończy

ciężar uczynków swych zdążyć dobrze zważyć 


ciężar uczynków albo brzemię ich zaniechania

 - chyba że pamięć o nich

nie mogąc się pogodzić z tobą

odeszła już wcześniej niż ty powieki zamkniesz

swego świata


poniedziałek, 21 września 2020

nd. część 1

 

scena tonie w zagadkowym półmroku ale rekwizyty zostały

już przygotowane chór czeka na wejście aktorzy 

w swoich garderobach przymierzają maseczki

i peruki lecz wciąż nie zostało określone w jakim 

charakterze weźmiesz udział w tym przedstawieniu - co się

zresztą w jego trakcie może jeszcze dramatycznie zmienić

 

być może zajmiesz nieme miejsce wśród licznej publiczności

wierząc do końca sztuki że to co się dzieje na scenie

zupełnie cię nie dotyczy - nawet gdy któryś z aktorów

zwróci się szeptem (lub krzykiem!) bezpośrednio do ciebie


aktor? to raczej niemożliwe bo nie umiesz dobrze zagrać

nawet samego siebie choć na co dzień kłamać potrafisz

gdy według ciebie sytuacja tego wymaga lub stan

konieczności tak niebosiężny że aż do piekła sięgający


śpiewać też nie umiesz więc w chórze byś fałszował

ale możesz być przecież głosem z playbacku kogoś komu

bardzo na tym zależy by niewidocznym być dla publiczności

która w boskie pochodzenie chóru wciąż powinna wierzyć

 

a może zostaniesz duchem lub jednym z bogów podziemnych

co niekoniecznie okazać się musi twą osobistą tragedią

 - wychodząc przez hyposkenion w krąg światła mieć

będziesz swoją szansę by jednak zmienić sztuki zakończenie

wbrew wszystkim niedowiarkom dla których liczy się

wyłącznie to co napisane zostało w teatralnym programie


sobota, 12 września 2020

nd. część 3

 

niczym?

 

jak to jest być niczym puste miejsce nie zajęte przez nikogo

na starej zielonej ławce stojącej pod ścianą

opuszczonego kiedyś przez ciebie domu

przeznaczonego teraz (jak to się stało?) do rozbiórki


i cóż że błękit nieba nad nią jest wciąż taki sam ...


oczywiście ten dom nie jest TYM domem a ławka 

którą - jak ci się wydaje - pamiętasz

nigdy pewnie nie istniała

(czy przypominasz sobie jakieś zaklęcie które na niej szeptałeś?)


to tylko symbole nierzeczywistości w którą dotąd wierzyłeś

(tolerowałeś akceptowałeś nienawidziłeś - albo jeszcze inaczej?)

lecz dziś możesz z nimi połączyć co tylko zechcesz 

bo  wszelkie zasady które znasz (albo KIEDYŚ znałeś?) 

właśnie tracą

 - i to wprost na twoich oczach - 

jakiekolwiek znaczenie 

lecz TY nie chcesz tego widzieć myśląc (?) że ciebie to nie dotyczy

gdy tak niewiele masz już sobie do powiedzienia


i tu się właśnie mylisz

- jeśli jeszcze kogokolwiek kochasz miłością prawdziwą

nawet

kiedy sam już w nią nie wierzysz