niedziela, 22 września 2019

dowód tożsamości


tego właśnie potrzebujesz
 - potwierdzenia
swojej własnej tożsamości
imienia
nazwiska 
daty urodzenia imion matki ojca i miejsca
swojego pierwszego oddechu
powietrzem

tym samym powietrzem dzięki któremu oddychasz
teraz
którym możesz do mnie mówić
a nawet do siebie
jeśli taką masz ochotę
w złości o miłości lub o niczym a zresztą
cóż mnie to obchodzi
 - nie wiem
lepiej spytaj jego

możesz mówić
możesz milczeć
oddychać albo i nie jeśli nie chcesz
wyjść na ulicę
siedzieć w domu
patrzeć na nic
albo na to co się wokół ciebie dzisiaj dzieje
 - choćby na aktorów
którzy świrują grając samych siebie
w kiepskiej sztuce w której i ty masz do odegrania
swoją małą rolę

potrzebujesz potwierdzenia
podpisu
pieczątki
jakiegoś dokumentu z twoim zdjęciem i odciskiem
linii życia papilarnych
wykonanych palcem wskazującym który
nie jest palcem
jego ręki
 - tylko twojej

tak
to by chyba wystarczyło
żebyś przestał wreszcie nienawidzić jego w sobie

poniedziałek, 16 września 2019

bursztyn


jak mam zdjąć smutek
z twojej twarzy
w którym
niczym w bursztynie
trzymasz zatopioną
swoją skamieniałą przeszłość

zamiast smutku
chciałbym zobaczyć 
w twoich oczach
radość
lub chociaż cień uśmiechu
pożyczony na chwilę od nadziei

być może chcę za mało
od ciebie
od siebie
powinienem chcieć dużo więcej
lecz to może być jednak
zbyt wiele
dla życia jakże przebiegłego

niedziela, 1 września 2019

Polska


cóż mogę Ci dziś powiedzieć?
 - od dawien dawna nie masz
szczęścia odrobiny
do kolein swego zawiłego losu

jak nie cios prosto w serce
to strzał w potylicę
 - albo niczym symbol tragedia
w której ludzie giną niewinni

lecz Ty giniesz i powstajesz
ciągle od nowa
 - jak Feniks z popiołu historii
pisanej przez twoich wrogów

bo przyjaciół nie masz przecież
wcale aż tak wielu
 - szybko ich policzysz
na palcach jednej swojej ręki

ostatnio znów walczysz
jakże smutne że sama ze sobą
 - choć wiesz doskonale
kto cieszy się z tego najbardziej

a jakby tego było jeszcze mało
 - są i przebierańcy
marzący byś niewolnikiem
na swej własnej ziemi została

cóż mogę Ci więc powiedzieć
czego byś nie wiedziała?
 - najwyższa chyba już pora
abyś chciała swój los odmienić

środa, 21 sierpnia 2019

kiedy i dlaczego


jeśli chciałbyś zobaczyć
jak to naprawdę wygląda
 - przyjdź
ale później nie żałuj
bo powrotu stąd nie ma

jeśli chciałbyś usłyszeć
co się wtedy stanie
 - zanim zapytasz
pozbądź się uprzedzeń
do własnego losu

jeśli chciałbyś już wiedzieć
dlaczego i kiedy
 - na mnie raczej nie licz
choć możemy razem szukać
w gwiazdach odpowiedzi

 

piątek, 2 sierpnia 2019

wieża Wardenclyffe


czyżby forma była energią?
- pomyślał Arystoteles
zastanawiając się nad przypadkami bytów
istniejących oraz bytów
wymyślonych
podczas spaceru z Aleksandrem
(zwanym później Wielkim)
w ogrodzie miasta
które wciąż czeka na swojego odkrywcę

patrząc z innej strony energia
może przechodzić
z jednej formy w drugą
lecz nie może rozpłynąć się w powietrzu
i zniknąć
 - mówi zasada jej zachowania
o ile sama nie zachowa się pewnego dnia
wbrew własnym regułom

być może dotyczy to również
energii duchowej
 - co może prowadzić w rezultacie
do dość śmiałego wniosku
że od wiary do nauki wcale nie jest aż tak
bardzo daleko
jak się obecnie tu i ówdzie uważa

Nikola Tesla zapewne wierzył
w to co robił
przez całe swoje życie
choć nie brakowało mu chwil zwątpienia
i upadków
- lecz jego wizje
(niektórzy powiedzieliby - obsesje)
o bezprzewodowym przesyłaniu informacji
i energii ("wolnej energii")
właśnie stają się ciałem
białej gołębicy
którą w samotności karmił swoją radość
mimo że wieża Wardenclyffe
już dawno była wtedy zburzona
i sprzedana na złom

a swoją drogą
czyż informacja nie jest formą energii?



  

wtorek, 16 lipca 2019

nutka


chodzi sobie tu i tam
całkiem zgrabna i powabna
niosąc w ręku bukiet kwiatów
 - komu je dziś da?

chętnych raczej nie brakuje
czy to w górach czy nad rzeką
lecz nie każdy je dostanie
 - choćby bardzo chciał

włosy plącze jej zefirek
wokół tańczą słońca wstęgi
ptaszki wyśpiewują trele
 - znaszli tę piosenkę?

drzewa trochę jej zazdroszczą
też by chciały sobie chodzić
ale muszą zostać w miejscu
 - ruszyć się nie mogą

domy wabią ją swym kształtem
by nacieszyć się jej twarzą
spojrzeć prosto w oczy skrzące
 - starczy im odwagi?

ona bywa jednak w cenie
i nie wszędzie da się kupić
trzeba czasem płacić słono
 - nie każdego na to stać

stać każdego za to jest na
uśmiech i na dobro w słowach
a gdy go brakuje w głowie
 - nutka nam je poda?


wtorek, 9 lipca 2019

mowa życia


mniej więcej pięćdziesiąt lat temu
zacząłem rozumieć co mówię

czterdzieści lat temu sądziłem
że będę miał coś do powiedzenia

trzydzieści lat temu
próbowałem to jakoś powiedzieć

dwadzieścia lat temu nadal próbowałem
lecz pojawiły się pierwsze wątpliwości

jakieś dziesięć lat temu
wątpliwości zamieniły się w pewność

teraz mówienie mnie męczy
bo jak tu mówić to co naprawdę się myśli

ale za dziesięć lat albo - kto wie?- za chwilę
nie będę miał z tym dłużej problemu