poniedziałek, 18 listopada 2019

walizka


nad ranem
pakujesz moje sny do swojej walizki
i wychodzisz
zabierając przy okazji noc

gdyby podłoga była z desek
może usłyszałbym
jak skrzypi
uginając się pod ciężarem twoich kroków

ale nie jest

zawsze chciałem cię zobaczyć
i nadal chcę
wiedząc że to nierealne

bo na nic czujniki ruchu ani kamery
na podczerwień
choćbym je zamontował
w samym środku swojej głowy

na samym dnie mojej duszy

poniedziałek, 11 listopada 2019

powrót


długo cię nie było
ale w końcu wróciłaś

trochę inna niż kiedyś
ale ciągle tak samo piękna

czasem milcząca
jakbyś nie potrafiła znaleźć
odpowiednich słów
często zniecierpliwiona
jakbyś chciała szybko nadrobić
te wszystkie lata
swojej nieobecności

nie zawsze jesteś miła
to prawda
- ale możesz być
jeśli tylko zechcesz

w każdym razie zostań
skoro znów tu jesteś

proszę

czwartek, 31 października 2019

tylu z was


tylu już was jest
po tamtej stronie rzeki
na którą kiedyś spoglądaliśmy z tego samego brzegu
naszych myśli jakże
nieruchomych

tylu was już zamknęło
te drzwi nieznane
po raz ostatni mówiąc zadzwoń jak będziesz miał czas
pójdziemy na wódkę
albo kawę

tylu z was już odeszło
i nie wróciło
a ja nic o tym nie wiedziałem wiecznie zajęty sprawami
o których na śmierć swoją
zapomniałem

piątek, 25 października 2019

melodia


na szybie rosną krople deszczu
przeźroczyste
rosną jedna za drugą
nie do policzenia

i znikają

na ich miejscu wyrastają nowe
niby milczą
ale czasem słychać coś
co brzmi jak melodia skargi

i żalu
 

niedziela, 20 października 2019

czterowiersz ze spadochronem


czterowiersz wystukany z czarnej klawiatury
celuje w udające białą kartkę pole na ekranie
czasem mu się powiedzie lecz często pudłuje
gdy zawiedzie spadochron źle przygotowany



wtorek, 15 października 2019

Pomiędzy nimi - czyściec


pomiędzy niebem i piekłem
jest czyściec
w którym płonie ogień
miłości doskonały

pomiędzy głodem a nasyceniem
jest ciało
w które obleka się dusza
z poezji zbudowana

pomiędzy dobrem i złem
jest wybór
w którym zmagać się trzeba
z marnością życia

pomiędzy życiem tym a śmiercią
jest wolność
w której czeka przyszłość
na wieczność ukryta


sobota, 5 października 2019

plac zabaw


na placu zabaw
noc układa się właśnie do snu

kilka porzuconych zabawek
smutnie leży na piasku w piaskownicy
 - zostały porzucone czy zapomniane?
w każdym razie
niektóre nie przypominają już tego
czym kiedyś były

kolorowe zjeżdżalnie
nadal kuszą dawką adrenaliny
choć dobrze wiedzą
że przez parę ładnych godzin
nic ekscytującego się już nie wydarzy
 - aczkolwiek słowo "ekscytacja"
każdy zapewne rozumie
po swojemu

łańcuchy huśtawek mimo ciszy
powlekającej teraz plac
wciąż czują dotyk
zaciśniętych rączek dzieci
fruwających radośnie w powietrzu

pewnego dnia ich rozbawione życie
nie wiedząc kiedy i jak 
może też zamienić się w huśtawkę
 - a wtedy ich rączki
które zmienią się już wtedy w ręce
będą się musiały zaciskać
naprawdę mocno