sobota, 20 grudnia 2025

by dalej iść

 

upadamy nie raz i nie dwa

lecz by dalej przed siebie iść

nie wiedząc czasem dokąd 

musimy też jakoś wstać

 

idziemy przez drogi proste

i brniemy przez bezdroża

wśród łanów zbóż falujących

i ulic biegnących bez końca

 

dźwigamy nad sobą niebo

stopami znacząc ziemię

po bagnach i leśnych ostępach

o których nikt inny nie wie

 

czekają nas deszcze i burze

i czeka nas w ciszy samotność

choć tak wielu idzie tuż obok

swój ciężar z trudem unosząc


idziemy z uśmiechem na ustach

a nie raz i ze łzami w oczach

tęskniąc za chwilą szczęścia

by sercem swym w nas urosła 


4 komentarze:

  1. Piękny wiersz Deep, pełen życiowej prawdy, a gdzieś pomiędzy wersami daje się wyczuć nadzieję, która daje siłę i motywację, "by dalej iść" przed siebie mimo przeciwności losu. I oby jej nam nie zabrakło.

    Zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia Ci życzę i tu oraz wielu szczęśliwych chwil w Nowym Roku! 🥰

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję za życzenia i dobre słowo Lutano!
    I również życzę Ci Miłych Świąt Bożego Narodzenia, a spełniające się nadzieje niech Ci nieustannie towarzyszą w przyszłym roku 🙂

    Pozdrawiam Cię wigilijnie
    db

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeżyjemy jeszcze nie jedno. Upadniemy i wstaniemy, wytrzemy łzy i pójdziemy dalej. Przeżyjemy wszystko i będzie dobrze. Trzeba wierzyć. Wszystkiego dobrego Deep. Wiara w dobre pomaga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Kasiu, trzeba wierzyć (również w siebie!) mimo chwil zwątpienia…

      Pozdrawiam Cię serdecznie
      db

      Usuń