czwartek, 5 lutego 2026

hełm Hadesa

 

czasem stać się kimś chciałbym

niewidzialnym 

aby zobaczyć i usłyszeć

to co jest często przede mną ukryte

 - rzuca rymem Pierwszy

zakłócając piękno zimowej ciszy


ty już często jesteś niewidzialny

szczególnie dla tych

którzy za nic mają twoje życie

choć nie zawsze potrafisz to dostrzec

 - mówi śmiejąc się Drugi

 

spełnieniem twojego marzenia

byłby hełm Hadesa

tylko nie jestem pewien 

czy to co byś dzięki niemu zobaczył

nie przyprawiłoby cię 

o atak serca

 - dodaje po chwili

próbując zachować równowagę

na oblodzonej ścieżce

 

dla tych którzy w niego wierzą

niewidzialnym choć odczuwalnym 

jest Bóg

lecz czy ta jego niewidzialność

była jego wolnym wyborem

czy może jednak 

nieuniknioną koniecznością?

 -  zastanawia się Trzeci

rozcierając przemarznięte ciszą ręce

 

4 komentarze:

  1. Bycie niewidzialnym to swego rodzaju supermoc, przydałaby mi się taka umiejętność. No, mogłoby być ciekawie... Bóg z pewnością ma takie zdolności, ale gdzie on jest i czym jest, do tej pory nikt nie wie.
    Zastanawiające jest też to, czy świat, który widzimy, tak naprawdę wygląda, zważywszy na to jak i w jakim zakresie funkcjonuje nasz wzrok, słuch i inne zmysły...
    Ale być może dzisiejsi naukowcy już pracują nad wynalazkami podobnymi do hełmu Hadesa. Hm... A może coś dostali od tzw. Obcych. Kto wie na jakim my świecie naprawdę żyjemy. Może to, co widzimy, to tylko skrawek tego, co jest przed nami ukryte.
    Rzeczywistość coraz bardziej przypomina firmy i książki sf.
    A skoro w mitologii znane były takie cudowne artefakty, to może to jakaś zapomniana przez ludzi wiedza, technologia, która "utknęła w czasie i przestrzeni".

    Ta zima też jest jakaś atypowa. Przydałoby się trochę więcej śniegu, a mniej lodu i chłodu.
    Przyjemnego wieczoru Deep i dobrej niedzieli 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naukowcy, i to na wielu różnych - powiedzmy…- polach, pracują nad tą kwestią, i to całkiem intensywnie (metamateriały). I pewnie mają na takie badania niezłe finansowanie, bo nietrudno sobie wyobrazić dość oczywiste wykorzystanie takiego hełmu czy czegoś w tym rodzaju. Tylko nie jestem pewien, czy bylibyśmy takim sposobem wykorzystania zachwyceni…
      I wolałbym się o tym nie przekonywać na swojej własnej skórze.
      A co do śniegu, to podobno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa tej zimy 😉

      Pozdrawiam 🙂
      db






      Usuń
  2. Pełny głębokiego sensu tekst Deep. Czasem chciałabym być niewidzialna. Ciekawe metafory, porównania intrygujący tytuł. Zgadzam się też z powyższym komentarzem Lutany. Pozdrawiam Cię najserdeczniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa Kasiu. Być może niedługo będzie można kupić albo wypożyczyć sobie niewidzialność, kto wie... ;)
      Ale niewidzialność ma dwie strony medalu - będąc niewidzialnym dla innych, jesteśmy jednocześnie niewidzialni dla nich...

      Pozdrawiam!
      db

      Usuń